Szymborskiej nigdy dość

Noblistka, Wisława Szymborska, jest przypominana polskim czytelnikom za pomocą wznowień jej twórczości. Obecnie, po ponad pięćdziesięciu latach do księgarń wraca “Wszelki wypadek“. Zbiór dwudziestu siedmiu wierszy jest równie aktualny dzisiaj jak i pół wieku temu. Tematyka podejmowana przez pisarkę orbituje w okolicach naszej egzystencji, skupiając się na przypadkach, które rządzą naszą codziennością. Okazuje się, że możemy się próbować przygotować na wiele, ale nie jesteśmy w stanie zatrzymać tego co jest nieuniknione. Szymborska w swoim stylu, bogatym w żart i autoironię, przestrzega nas przed starością, rutyną i niebezpieczeństwem znudzenia się sobą w związku. Nawet jeśli moralizuje, to nad wyraz delikatnie, z uśmiechem.

Autorka jest bystrym, bardzo dociekliwym obserwatorem, przy czym lwią część opowieści snuje na podstawie własnych doświadczeń. Siła poetyckiego spojrzenia zamyka w krótkich linijkach całą esencję życia i starania się o lepsze jutro. Przede wszystkim na uznanie zasługuje nader wnikliwa praca nad słowem, umiejętność zabawy jego znaczeniem, odważne zmiany kompozycyjne i całkowite przewartościowanie, kiedy umieści się je w innym, dość niekonwencjonalnym aspekcie.

Życie składa się z drobiazgów

Szymborska jak nikt inny potrafiła obserwować długo, kadrując konkretny element, oglądając ze wszystkich stron, badając nadmiernie dokładnie. Według niej magia tkwiła w przedmiotach, tych wytrzymałych, codziennego użytku i tych, które ze względu na muśnięcie emocjami lub wspomnieniem stają się dla nas najważniejszymi i najcenniejszymi precjozami. Poezja jest tu traktowana jako odpowiedź na przewrotność życia, któremu mimo wszystko zawsze staramy się zaradzić, w porównaniu z niesfornością ludzkiego losu staje się niemal racjonalnym wytłumaczeniem tego, co się z nami i wokół nas dzieje.

Autorka nie szasta swoimi uczuciami i co ważne, nigdy nie ocenia. Poszukuje, patrzy, zaznacza swoje istnienie. Boi się przemijania, ale wie, że nie da się go zatrzymać. Nie znosi powtarzalności, ale zazdrości tym, którzy są w stanie wytrwać w zdrowej rutynie. Cały czas myśli i bardzo szybko konstruuje spostrzeżenia. Wznowiony tomik, przeprowadzający nas przez najważniejsze wiersze noblistki jest idealną pozycją, zarówno dla czytelników powracających do jej twórczości jak i osób, które zaczynają swoją przygodę z Szymborską. Warto, pod każdym kątem. “Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono”, prawda?

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com